Dorm można uznać za jeden z dość innowacyjnych filmów grozy, jakie powstały w ostatnim czasie w Tajlandii. Pierwszym faktem, który za tym przemawia jest to, że głównym bohaterem jest dziecko, a dokładniej młody chłopiec. Po drugie, nie jest to typowy horror, a bardziej tradycyjny ghost story. Tajskie horrory karmiły nas dotychczas brutalnymi i krwawymi obrazami gore, których jednak nijak szukać w Dorm.
Pomimo tych dwóch dość istotnych aspektów, posiada on mroczną stronę, przez co należy do filmów grozy całkiem niczego sobie...
