czwartek, 1 października 2026
Gojira no Gyakushū (aka Godzilla Raids Again/Godzilla kontratakuje); Japonia
Nie da się jednak ukryć, że cień filmu Ishirō Hondy jest tu ogromny. Godzilla z 1954 roku była czymś więcej niż widowiskiem o potworze. Była filmowym obrazem nuklearnego lęku, zagłady i poczucia, że człowiek stworzył siłę, nad którą nie potrafi już zapanować.
czwartek, 24 września 2026
,,Another'' #4 - Hiro Kiyohara, Yukito Ayatsuji
niedziela, 20 września 2026
Jam (aka Sleep); Korea Południowa
Właśnie w tej zwyczajności film odnajduje swoją siłę, bo Sleep nie straszy tym, co dalekie, obce i łatwe do odgrodzenia od siebie. Przeciwnie - źródło niepokoju pojawia się najbliżej, jak tylko można: w ciele ukochanej osoby, w jej śnie, w ruchach, których nie potrafi kontrolować, i w słowach wypowiadanych wtedy, gdy świadomość zostaje zawieszona. To horror o sytuacji, w której dom przestaje być azylem, a łóżko - przestrzenią bliskości i zaufania. Nagle staje się miejscem podejrzeń, napięcia i bezradnego czuwania.
czwartek, 17 września 2026
Death Cult; Japonia
Japońskie antologie grozy mają w sobie coś szczególnie pociągającego. Krótka forma pozwala twórcom zrezygnować z rozbudowanej ekspozycji, wrzucić widza niemal od razu w sam środek niepokojącego wydarzenia, a później pozostawić go z niedopowiedzeniem, którego pełnometrażowy horror zapewne próbowałby się pozbyć. Death Cult Kazuhiro Tairy korzysta właśnie z takiej konstrukcji. To trzy osobne historie, połączone nie tyle fabularnie, ile zainteresowaniem śmiercią, przemocą oraz cienką granicą pomiędzy tym, co realne, a tym, czego nie da się już racjonalnie wyjaśnić i od razu warto zaznaczyć jedno: tytuł może być trochę mylący. Kto spodziewa się opowieści o tytułowym kulcie śmierci, może poczuć się zdezorientowany. Również materiały promocyjne sugerujące przede wszystkim krwawą antologię zombie nie do końca oddają charakter filmu. Death Cult jest bowiem mieszanką kilku odmian horroru – historii o duchach, kina zombie oraz opowieści o mordercy – ale bardzo wyraźnie ciąży przy tym w stronę dramatu. Groza nie zawsze znajduje się tutaj na pierwszym planie.
poniedziałek, 14 września 2026
Hae-boo-hak-kyo-sil (aka The Cut/Cadaver/Cięcie/Zwłoki); Korea Południowa
To jeden z tych koreańskich horrorów, które mogłyby spokojnie odnaleźć się na fali popularności azjatyckiego kina grozy na DVD, ale najwyraźniej gdzieś po drodze przepadły. Nie przypominam sobie, żeby film kiedykolwiek doczekał się legalnej dystrybucji DVD w Polsce, co jest trochę zaskakujące, bo nie mamy tu do czynienia z produkcją wybitną, ale z pewnością z horrorem całkiem dobrym, klimatycznym i zasługującym na większą uwagę.




