Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PLAYSTATION 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PLAYSTATION 2. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 października 2018

Project Zero

    Bardzo lubię survival horrory powstałe na konsolę PS2. Już masakrując każdego dnia zasłużonego PSXa ładnych kilkanaście lat temu, torturowałam się całą masą wirtualnych horrorów, które spędzały mi sen z powiek, bowiem nie odpuściłam sobie, póki nie przeszłam całej gry. 
Moja ,,czarnulka'' (i ja też) nie byłaby usatysfakcjonowana, gdyby nie połknęła tak zacnej gry, jaką jest Project Zero, znana również pod tytułami Fatal Frame (USA) oraz Zero (Japonia). Gra ta jest typowym przedstawicielem survival horroru, która obecnie doczekała się już pięciu części. Te jednak będą mnie interesować w późniejszym czasie. Póki co chcę skupić się na części pierwszej, wydanej w Japonii w roku 2001 (w USA pojawiła się rok później, a rok premiery europejskiej to 2002 rok). 
Muszę przyznać, że pierwsza część zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie i nie wiem nawet czy nie napiszę, że chyba jest to dla mnie najlepsza część, ale ok - szczegóły poniżej.

środa, 3 października 2018

Forbidden Siren

    Halloween to doskonały czas, aby przy odrobinie czasu wolnego nadrobić zaległości nie tylko filmowe, ale również te związane z wirtualną rozrywką grozy. Jako, że moja zasłużona ,,czarnulka'' od dość dawna nie była odpalana, właśnie ten czas postanowiłam poświęcić na jedną z moich ulubionych rozrywek, czyli gry wideo. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym w ten czas halloweenowy nie wrzuciła do swojej konsoli czegoś strasznego. Tym razem wybór padł na Forbidden Siren - grę już nie nową, bo w Polsce swoją premierę miała aż w 2004 roku. Dla mnie jednak nie czas się liczy, ale to, że grę zdobyłam i bazuje ona na japońskim horrorze, że aż miło...zresztą na podstawie gry powstał w 2006 roku japoński horror w reżyserii Yukihiko Tsutsumi, zatytułowany Sairen
Filmem jednak zajmę się w oddzielnej recenzji, a tymczasem mnie będzie obecnie interesować gra, która należy do jednego z moich ulubionych gatunków gamingowych - survival horroru. Po rewelacyjnych Resident Evil czy Silent Hill, jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać coraz to nowe gry spod właśnie tego gatunku, co mnie oczywiście bardzo cieszy. Jak wiadomo jednak gra grze nierówna i nie każda mi do gustu przypadła. Jak wypada dzieło, które wyszło spod ręki pana Keiichiro Toyamy? O tym poniżej...

poniedziałek, 1 października 2018

Kuon

    Kuon to kolejna gra spod znaku survival horroru, którą wyprodukowało studio From Software. Dostępna jest na platformę Playstation 2. Ważnym elementem w tej grze jest fakt, że akcja dzieje się tam z perspektywy trzeciej osoby, co czyni ją pod pewnym względem grą akcji i zarazem przygodówką pełną tajemnic i zagadek, którym gracz musi stawić czoła. 
Nie ukrywam, że jestem wielką fanką tego rodzaju gier, zwłaszcza jeżeli akcja rozgrywa się na terenie dawnej Japonii, gdzie dominowały wierzenia w najróżniejsze duchy, zjawy i upiory majestatycznie przemierzające po japońskich wsiach i miasteczkach, napawając strachem przerażonych do granic możliwości mieszkańców. 
Kuon akcja toczy się w XII-wiecznym Kyoto, za panowania dynastii Heian.  Do dyspozycji mamy zaś trzy warianty bohaterów.
Czas przedstawić Wam nieco szerzej tą niesamowitą grę. Zaczynamy...