czwartek, 30 lipca 2026
Tetsuo II: Body Hammer; Japonia
piątek, 10 lipca 2026
Tomie: Biginingu (aka Tomie: Beginning); Japonia
Tomie: Beginning z 2005 roku, wyreżyserowane przez Ataru Oikawę, próbuje wrócić do źródeł tej postaci. Już sam tytuł sugeruje opowieść o początku, ale nie należy oczekiwać klasycznej genezy, która wszystko spokojnie wyjaśni i uporządkuje. To raczej film o pierwszym kontakcie z Tomie jako siłą destrukcyjną.
piątek, 3 lipca 2026
,,Another'' #3 - Hiro Kiyohara, Yukito Ayatsuji
Po wydarzeniach z poprzednich tomów tajemnica staje się coraz bardziej skomplikowana, a kolejne zgony wywołują nie tylko szok, ale również poczucie bezradności. Granica między rzeczywistością a koszmarem zaczyna się zacierać, a bohaterowie coraz mocniej pogrążają się w świecie pełnym strachu, niedopowiedzeń i śmierci. Czy klątwę można zatrzymać? A może wszyscy są już skazani? Trzeci tom Another nie daje łatwych odpowiedzi, ale za to oferuje jedną z najbardziej dusznych i wciągających odsłon całej historii.
wtorek, 30 czerwca 2026
Tomie: Saishuu-shō – Kindan no Kajitsu (aka Tomie: The Final Chapter - Forbidden Fruit/Tomie: Zakazany owoc); Japonia
To jedna z najbardziej queerowych i zarazem najbardziej ospałych części całej franczyzy – film, który zamiast epatować brutalnością czy szaleństwem, buduje atmosferę smutku i emocjonalnego wyobcowania. Historia relacji pomiędzy bohaterkami nabiera tutaj większego znaczenia niż sama groza, a Tomie staje się nie tylko demoniczną femme fatale, ale również symbolem toksycznego pragnienia i destrukcyjnej fascynacji. Forbidden Fruit nie jest może najbardziej efektownym rozdziałem serii, lecz z pewnością należy do tych najbardziej nietypowych – cichych, dusznych i podszytych melancholią, która pozostaje z widzem jeszcze długo po seansie.
niedziela, 28 czerwca 2026
Tomie: Re-birth (aka Tomie 4: Re-birth/Tomie: Odrodzenie); Japonia
czwartek, 25 czerwca 2026
Tomie: Anaza feisu (aka Tomie: Another Face/Tomie: Inna twarz); Japonia
Już sam fakt, że Tomie: Another Face powstało jako trzyodcinkowy serial telewizyjny przeznaczony dla rynku V-Cinema, tłumaczy jego epizodyczną strukturę. Film składa się z trzech krótkich historii połączonych obecnością Tomie - kobiety niemożliwej do zabicia, manipulującej ludźmi poprzez obsesję, pożądanie i toksyczne zauroczenie. Każdy segment eksploruje inny wymiar tej postaci: szkolną zazdrość, obsesję artystyczną oraz destrukcyjną miłość prowadzącą do szaleństwa. Co ciekawe, właśnie taka antologiczna forma okazuje się jednym z największych atutów filmu. Poszczególne opowieści bywają nierówne, czasami wręcz szkicowe, ale dzięki krótkiej długości nie zdążą całkowicie zmęczyć widza.
czwartek, 18 czerwca 2026
Od Oiwy do Kayako. Kobiecy gniew, przemoc domowa i postać yūrei w serii „Ju-On”.
W japońskim horrorze kobiecy duch bardzo rzadko jest tylko przerażającym upiorem. Zazwyczaj niesie ze sobą historię przemocy, zdrady, upokorzenia albo krzywdy, której za życia nie dało się wypowiedzieć. Dlatego długie czarne włosy, biała szata i trupia bladość nie są wyłącznie ozdobą gatunkową. To znaki kulturowe, które prowadzą dużo głębiej: do kaidan, teatru kabuki, opowieści o onryō i do postaci kobiety skrzywdzonej, która po śmierci wraca już nie jako bezbronna ofiara, lecz jako siła zdolna naruszyć porządek świata.
Shimizu przenosi jednak dawną postać yūrei do zupełnie zwyczajnej, nowoczesnej przestrzeni. W Ju-On nie ma rozpadającej się, ponurej ruiny ani złowrogiego lasu. Jest dom, schody, łazienka, szafa, futon, telefon i telewizor. Wszystko wygląda codziennie, niemal banalnie. I właśnie dlatego groza działa tak mocno. Klątwa rodzi się nie w miejscu „z natury” mrocznym, lecz tam, gdzie powinno być najbezpieczniej.
poniedziałek, 15 czerwca 2026
Folklore (aka Folklor); Indonezja/Japonia/Korea Południowa/Malezja/Singapur/Tajlandia [serial tv]; Sezon 1
Każdy odcinek, stworzony przez reżyserów z różnych krajów regionu, eksploruje inne oblicze strachu – od duchów z malezyjskich legend po przeklęte rytuały i rodzinne tajemnice w japońskim wydaniu. Produkcja HBO Asia nie tylko bawi i przeraża, lecz także w subtelny sposób odsłania społeczne lęki oraz moralne dylematy współczesnych społeczeństw. To serial, który łączy folklor z nowoczesną wrażliwością, tworząc wyjątkową mozaikę azjatyckiego horroru.
środa, 3 czerwca 2026
Shozin Fukui - ,,Moment, w którym umysł przytłacza ciało, jest dla mnie najbardziej interesujący.''
Nawet zagorzałym fanom japońskiego kina undergroundowego nazwisko Shozin Fukui może nie od razu brzmieć znajomo. Może to mieć związek z faktem, że po premierze w 1996 roku jego klaustrofobicznego, ultrabrutalnego Rubber's Lover, Fukui zniknął z pola widzenia na ponad 10 lat.
piątek, 29 maja 2026
Literacka spuścizna Koji Suzukiego.
Śmierć Koji Suzuki w maju 2026 roku symbolicznie zamknęła jeden z najważniejszych rozdziałów współczesnej literatury grozy. Autor, który światową sławę zdobył dzięki powieści Ring, pozostawił po sobie znacznie więcej niż jedynie historię przeklętej kasety VHS i Sadako Yamamury. Suzuki stał się jednym z architektów nowoczesnego horroru psychologicznego, twórcą redefiniującym relacje między technologią, lękiem i ludzką samotnością. Jego spuścizna literacka wykracza daleko poza granice Japonii i kina J-horroru, wpływając zarówno na literaturę, jak i kulturę popularną XXI wieku.
Koji Suzuki urodził się w 1957 roku w Hamamatsu w prefekturze Shizuoka. Studiował literaturę francuską na Uniwersytecie Keiō, co wyraźnie wpłynęło na jego późniejszy styl pisarski - oszczędny, refleksyjny i skupiony bardziej na psychologii niż widowiskowości. Zanim jednak stał się ikoną światowego horroru, dał się poznać jako twórca zainteresowany ludzką psychiką, samotnością i metafizyką codzienności.Jego debiutancka powieść Rakuen (,,Paradise'', 1990) została wyróżniona podczas Japan Fantasy Novel Awards i już wtedy ujawniła najważniejsze cechy późniejszej twórczości autora. Suzuki od początku fascynował się cienką granicą między rzeczywistością a tym, co niewytłumaczalne. Rakuen nie było jeszcze klasycznym horrorem, ale zawierało atmosferę niepokoju, melancholii i emocjonalnej pustki, które później stały się fundamentem jego literackiego języka.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak w 1991 roku wraz z publikacją Ring (,,Ringu''). Powieść ta nie tylko zapoczątkowała jedną z najważniejszych franczyz horroru na świecie, ale również całkowicie odmieniła sposób przedstawiania grozy w kulturze popularnej.
Suzuki odszedł od klasycznego horroru opartego na przemocy, krwi i potworach. Zamiast tego stworzył opowieść o niewidzialnym lęku rozprzestrzeniającym się niczym wirus poprzez media, technologię i ludzką ciekawość. Przeklęta kaseta VHS była czymś więcej niż tylko narzędziem fabularnym - stała się metaforą medialnej infekcji, utraty kontroli nad rzeczywistością oraz strachu przed technologią.
Najważniejszą postacią Ring pozostaje oczywiście Sadako Yamamura - jedna z najbardziej ikonicznych figur współczesnego horroru. W przeciwieństwie do zachodnich slasherowych antagonistów Sadako nie była brutalnym mordercą. Była figurą traumy, społecznego odrzucenia i cierpienia przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Suzuki stworzył ducha, który bardziej niepokoił niż przerażał, a jego groza wynikała z tajemnicy i niedopowiedzenia.
To właśnie dzięki Ring narodził się globalny fenomen J-horroru. Ekranizacja Hideo Nakaty z 1998 roku zapoczątkowała światową fascynację japońską grozą, a amerykański remake The Ring Gore’a Verbinskiego z 2002 roku sprawił, że estetyka azjatyckiego horroru przeniknęła do zachodniej popkultury.
W Rasen motyw klątwy zostaje powiązany z wirusem biologicznym, a sama Sadako zaczyna funkcjonować nie tylko jako duch, lecz także jako forma infekcji. Suzuki bada granice między ciałem, informacją i chorobą, tworząc opowieść o lęku przed epidemią oraz utratą biologicznej autonomii.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych i ambitnych dzieł Suzukiego pozostaje Loop (1998). Powieść ta radykalnie zmienia charakter całego cyklu Ring, przekształcając go z horroru w filozoficzne science fiction.
Suzuki wykorzystuje tutaj motywy symulacji rzeczywistości, alternatywnych światów i sztucznie wykreowanych systemów istnienia. Loop podważa dotychczasowe rozumienie wydarzeń z poprzednich części i sugeruje, że rzeczywistość bohaterów może być jedynie eksperymentem lub programem.
Najważniejszym aspektem Birthday jest pogłębienie psychologii Sadako. Suzuki odchodzi tutaj od przedstawiania jej wyłącznie jako złowrogiego ducha i ukazuje tragiczny wymiar jej historii. Sadako staje się postacią bardziej ludzką - ofiarą przemocy, wykluczenia i społecznego okrucieństwa.
Dzięki temu autor nadaje całej serii dodatkowy wymiar emocjonalny. Horror przestaje być jedynie opowieścią o klątwie, a staje się historią traumy oraz cierpienia przekazywanego dalej niczym dziedziczna choroba.
Koji Suzuki pozostawił po sobie coś więcej niż serię kultowych horrorów. Pozostawił język nowoczesnego lęku.
środa, 20 maja 2026
Inkonpurīto cheāzu (aka Incomplete Chairs/Krzesło tortur); Japonia
Nieco inaczej ma się sprawa z najnowszym horrorem Ugana, zatytułowanym Incomplete Chairs, który można obejrzeć między innymi na CDA czy eKino. Któregoś wieczora postanowiłam więc zasiąść do seansu, a jako, że film ten był pierwszym filmem japońskiego reżysera, który w ogóle obejrzeć miałam, zrobiłam to z niepohamowaną ciekawością.
piątek, 8 maja 2026
Re/Member (aka Remeber Member); Japonia
wtorek, 21 kwietnia 2026
Umigari
Dokładnie tak się dzieje z Umigari. Bo pływanie po morzu i łowienie ryb, to w tym wypadku może się okazać faktycznie ,,szkołą przetrwania'' i wcale nie chodzi mi o złe warunki na morzu, sztormy czy wzburzone fale, ale przede wszystkim stwory, jakie dane nam będzie z wody wyławiać i ludzi, których będziemy na swojej drodze napotykać.
Chilla's Art już nas uraczył niejednym horrorem wirtualnym w stylu: chodzisz, coś znajdujesz, uciekasz lub spacer po sklepie, śledzenie, koniec gry. Tutaj mamy jednak nieco inny schemat, ale o tym poniżej...
niedziela, 12 kwietnia 2026
Genki Kawamura - ,,Moim celem było raczej zatarcie granic między grą wideo a filmem i stworzenie zupełnie nowego doświadczenia kinowego.''
Poniżej prezentuję Wam wywiad z japońskim reżyserem, który porusza tematy liminalności i ucieczki od klątwy adaptacji gier wideo.
poniedziałek, 30 marca 2026
8-ban deguchi (aka Exit 8/Wyjście nr 8); Japonia
sobota, 21 marca 2026
PiroPito - ,,Film to po prostu „oglądanie”, gra pozwala „eksplorować” świat.''
sobota, 28 lutego 2026
My House Walkthrough (aka Mój spacer po domu); Japonia (film krótkometrażowy)
niedziela, 22 lutego 2026
Masagoro
piątek, 10 października 2025
Ewolucja klątwy Sadako w „Spirali” Koji Suzukiego.
Tłumaczenie to zabawna rzecz. Niezależnie od tego, czy chodzi o różne kultury, czy media, każda próba tłumaczenia jest aktem transformacji. Każde dodanie lub pominięcie jest szansą uchwycenia istoty tematu na nowo. Myślę, że adaptacja w różnych mediach jest jedną z najbardziej unikalnych form tłumaczenia, nie tylko ze względu na różne bariery napotykane twórczo podczas przechodzenia z jednej formy sztuki do drugiej. Seria Ringu zawsze była dobra w śledzeniu wpływu ewolucji technologicznej na wzorce konsumpcji i zmaganiu się z ograniczeniami związanymi z walką o dostosowanie się od jednej przestarzałej formy do innej, bardziej aktualnej. W końcu całe założenie Ringu opiera się na tym, aby klątwa była jak najbardziej dostępna, aby mogła rozprzestrzenić się na większość ludzi i kontynuować swój wzrost.
Interesujące jest rozważenie, obok tych wewnętrznych rozmów na temat zmieniających się mediów i sposobów, w jakie rozpowszechniamy historię, rzeczy, które zostają pominięte w tym procesie. Ewolucja od książki do filmu to jedna z potencjalnie najbardziej drastycznych form zmian możliwych do przeprowadzenia w mediach. Czy to z powodu różnego rodzaju regulacji w każdej dziedzinie, różnych interpretacji artystycznych, czy po prostu tego, że pokazanie czegoś w filmie zajmuje znacznie mniej czasu niż opisanie tego w tekście, każdy dokonany wybór to kolejne ,,zrzucanie skóry''. Widzieliśmy w Ring, że pierwotna podstawowa motywacja literackiej Sadako Koji Suzukiego - że została zabita i wrzucona do studni po odkryciu, że jest interseksualna - nie trafiła do żadnej innej niż jedna zapomniana (choć dostępna na YouTube) wersja filmu. Jednak nadal była atakowana we wszystkich przypadkach i obwiniana za jej eteryczne piękno (coś, co książka podkreśla, jest powszechnie uznawane za wyznacznik androgynii).
Ringu niemal na każdym kroku opisuje ciało przymiotnikami określającymi płeć, czy też mierzy się z napięciem między pięknem a męskością. Trend ten utrzymuje się również w kontynuacji powieści Suzuki, Spirala, choć w nieco dziwniejszy sposób – przede wszystkim powtarzający się opis jąder zmarłego Ryuji Takayamy jako „słodkich”.
Spirala nabiera tempa, przedstawiając nam doktora Ando, lekarza sądowego, który jest wstrząśnięty śmiercią swojego małego syna i wynikającym z tego rozwodem z żoną. Jest także, jak się okazuje, starym przyjacielem Ryuji Takayamy z college'u, błyskotliwym i upartym profesorem filozofii oraz przyjacielem (lub byłym mężem, w zależności od tego, czy mówimy o książce, czy o filmie) reportera Ringu, Asakawy. Pod koniec Ringu Ryuji umiera niepewny, czy udało mu się złamać klątwę Sadako z taśmy. W Spiral, dr Ando zostaje zwerbowany do przeprowadzenia sekcji zwłok Ryuji i wkrótce zostaje pochłonięty tajemnicą i przekonany, że jego stary kochający szyfry przyjaciel próbuje porozumieć się z nim spoza grobu. To, co się rozwija, to mroczny zwrot w dążeniu Sadako do zemsty i jeszcze mroczniejsze spojrzenie na niepowstrzymaną moc wirusowości.
Od Ringu do Spirali odchodzimy od idei przenoszenia wirusa drogą komunikacji i szybko przechodzimy do sfery dosłownej wirusowości w miarę rozprzestrzeniania się choroby. Oglądanie taśmy Sadako to nie tylko szeptany wyrok śmierci i klątwa przypominająca kolczugę. To prawdziwy wirus – zmutowana wersja ospy, dawno wyrżnięta i zmartwychwstająca, by domagać się nowego życia. To przybliża nas o krok do tragicznego końca Sadako, ponieważ w powieści została zgwałcona i zamordowana przez ostatnią znaną ofiarę ospy. To, że powiedziano nam, że struktura wirusa przypomina kształt obrączki ślubnej, jest kolejnym złowrogim zwrotem akcji - dopóki śmierć nas nie rozłączy.
Różnica między książką a filmem Spirala jest intrygująca ze względu na wszystkie jej wybory. Byłaby to trudna książka do samodzielnej adaptacji dzięki wszystkim wątkom, które próbuje z powodzeniem zrównoważyć w nowej formie. Od osobistej traumy dr Ando i jego wpływu na rozprzestrzenianie się klątwy, roli Ryuji i znaczenia łamania szyfrów, nowej roli Sadako jako posiadaczki, która stała się uwodzicielką, po dyskusję na temat różnic między VHS a nowatorskie rozprzestrzenianie się – nie wspominając o nacisku na medyczne i naukowe badania dosłownej manifestacji klątwy – Suzuki stawia wiele nowych warstw na to, jak niebezpieczna jest klątwa Sadako i jak bardzo jest zdeterminowana, by przetrwać. Próba skutecznego wrzucenia tego wszystkiego do jednego filmu byłaby co najmniej przytłaczająca.
Chociaż każdy element jest sugerowany w różnym stopniu, tylko kilka z nich jest szczegółowo omawianych w adaptacji filmowej: walka Ando z osobistą stratą, komunikacja Ryuji i odkrycie klątwy jako zmutowanej ospy oraz wersja skomplikowanej historii Ando, rodzącego się uczucia do pogrążonej w żałobie dziewczyny Ryuji, Mai. Wszystkie dopracowane elementy współgrają ze sobą wystarczająco dobrze, ale czytanie Spirali zwraca uwagę na to, jak wiele elementów zostało pominiętych w filmie. W rezultacie budowanie napięcia zabiera dużo czasu.
Dwa z najlepszych elementów, na których opiera się książka, które zostały prawie odrzucone w filmie z 1998 roku, to ciągła rola interseksualności Sadako w klątwie i jej kontynuacja oraz ostateczna forma, jaką klątwa przybiera, by rozprzestrzenić się na szerszą publiczność. Film Spirala całkowicie usuwa gwałt Sadako jako element historii. Samo w sobie byłoby w porządku, gdyby oryginalny film nie uczynił z niego punktu fabularnego, który oznaczał ziarno największego wybuchu jej wściekłości. Zamiast tego skupia się na relacjach Sadako z rodziną, przypisując jej śmierć z rąk jej ojca, który odkrywa siłę i intensywność jej mocy. W międzyczasie powieść oczywiście zachowuje jej interseksualność (choć wciąż nieco zgorszona) i pierwotne okoliczności jej śmierci jako istotne elementy wyjaśniające jej wściekłość i jej przetrwanie. Wie, że jest potężna i o to właśnie chodzi.
Odpowiedzią, ku mojej wielkiej radości, są...książki!
Na początku dokładnie udokumentowany dziennik Asakawy z całego jego doświadczenia aż do końca jest tylko w formie rękopisu i znajduje się w rękach lekarzy próbujących rozwiązać zagadkę zarówno tego, jak dostał się tam, gdzie jest, jak i tego, jak przeżył, choć w śpiączce, do tego momentu. Ando odkrywa, że członek rodziny planuje opublikować fabularyzowaną wersję relacji jako powieść. I tak oto wracamy do żarłocznej potrzeby ludzkości konsumowania skandalu i strachu w możliwie najsmaczniejszej formie. O wiele trudniej jest zniszczyć bestsellerową powieść, która ma tysiące egzemplarzy na całym świecie, jednym drukiem, niż zniszczyć kilka kaset wideo.To jest genialne z wielu powodów, o których mogłabym opowiadać przez cały dzień. Ale co najważniejsze, gra w te same karty, co niedostrzegalny przez wielu oryginał dostępny na YouTube na końcu, pokazując nam pełną zawartość taśmy i nagłe zakończenie. Zapisując ujawnienie powieści jako nową metodę transmisji na koniec samej powieści, zamienia pracę, którą konsumowaliśmy przez cały czas, w przeklęty przedmiot, czyniąc nas jako czytelników zarówno winnymi rozpowszechniania, jak i potencjalnymi ofiarami przekleństwa.
3. Ringu 2, reż. Hideo Nakata, Japonia 1999























