Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SUMIRE TAKAMATSU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SUMIRE TAKAMATSU. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2024

Bakemono; Japonia/USA (film krótkometrażowy)

    Każdy, kto choć odrobinę mnie zna lub śledzi bloga w miarę na bieżąco wie, jak wielkim sentymentem darzę filmy krótkometrażowe. Wszystko wzięło się od obejrzenia Psa andaluzyjskiego (1929), a potem całego szeregu ,krótkometrażówek' Davida Lyncha, które pochłaniałam wręcz masowo. Każdy nowy ,,short horror'' wzbudza we mnie niebywały zachwyt, gdyż najczęściej jest tak, że w tych kilku minutach trwania filmu możemy dostać naprawdę solidną dawkę grozy, a co ciekawe - niektóre pełnometrażówki nawet nie mają części tego, co oferuje taki ,,short''. Oczywiście zawsze znajdą się też filmy słabsze i niestety są też takie, które nosząc dumnie miano ,,horroru'', nie mają w sobie ani krzty strachu. Jednak tak naprawdę nie spotkałam się ze zbyt dużą ilością takich przysłowiowych ,,gniotów''. Jedną z nowszych krótkometrażówek, jakie wpadły mi w ręce jest produkcja japońsko-amerykańska, która jednak swoją tematyką nawiązuje zdecydowanie do japońskiego folkloru, czym zwróciła moją uwagę. Jest to dość nowy film, pochodzący z 2019 roku i można go obejrzeć na kanale YouTube, do czego oczywiście zachęcam. Ale nie rozwlekając, przejdę do rzeczy...