Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RAJESH RANSHINGE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RAJESH RANSHINGE. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 października 2018

RoKKK; Indie

    A jednak Bollywood potrafi! Potrafi stworzyć widowiskowy i pełen grozy horror, o nie gorszych efektach specjalnych i ciekawą fabułą.
Film ten to debiut reżyserski niejakiego Rajesha Ranshinge, który - trzeba przyznać - poradził sobie świetnie z tą produkcją. Fakt, że jakichkolwiek innowacji tu brak, to jednak film ten ma w sobie coś, co przyciąga naszą uwagę. A po seansie, nie potrafimy ot tak o nim zapomnieć.
Z uwagi na to, że do każdej produkcji ''hindi'' podchodzę z dużym dystansem, także i w tym wypadku byłam sceptyczna, choć w pamięci mam kilka znakomitych horrorów z Indii, jak chociażby Bhoot. Nie zmienia to jednak faktu, że odwlekałam seans, bo jakoś nie bardzo chciało mi się słuchać przyśpiewek, etc...