''Wezwij moje imię trzy razy''. Czy czegoś Wam to nie przypomina? Tak, tak...zapewne wszyscy teraz pomyślimy o kultowym już horrorze Candyman Bernarda Rose'a z 1992 roku, lecz tym razem nie chodzi o upiornego Candyman'a z hakiem, ale o kobietę - Rosemary Marian, która jako główna bohaterka indonezyjskiego horroru Say My Name 3x, obrała sobie podobne motto, co przerażający morderca z opowiadania Clive’a Barkera.
Już jakiś czas temu zauważyłam, że indonezyjska groza poczyna sobie całkiem nieźle w azjatyckim światku horroru. Widać to coraz częściej na różnego rodzaju filmowych dziełach grozy. Także Say My Name 3xjest nie gorszym obrazem, który pomimo wspomnianego motta, który jednoznacznie kojarzy się z kultową postacią grozy, nie ma z nią tak naprawdę nic wspólnego.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOYA PAGAYO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOYA PAGAYO. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 października 2018
poniedziałek, 8 października 2018
Hantu Jamu Gendong; Indonezja
Lubię indonezyjskie kino grozy. Za każdym razem, jak tylko wpadnie w moje ręce coś nowego, do seansu zasiadam z miłą chęcią, co wielu moich znajomych dziwi, gdyż uważają, że filmowa groza z Indonezji nie reprezentuje jakiegoś górnolotnego horroru. Szczerze powiedziawszy różnie to bywa. Owszem, czasami mam wrażenie, że więcej tam kiczu niż jakiejkolwiek grozy, ale jednak mimo tego nie można Indonezyjczykom zarzucić, że nie próbują i się nie starają stworzyć czegoś ciekawego, co zaspokoiłoby gusta miłośników horroru.
Nie ma się jednak czemu dziwić, gdyż historia indonezyjskiej kinematografii jest stosunkowo młoda, a jej rozkwit nastąpił kilka lat po drugiej wojnie światowej. Jedne z pierwszych horrorów pojawiły się w latach 60-tych, na które wpływ miała groza z Hongkongu. Wówczas jeszcze nie była to groza pokroju ghost, a raczej kino eksploatacji. Bardzo często łączono też horror z kinem akcji, komedią czy fantasy.
Nie ma się jednak czemu dziwić, gdyż historia indonezyjskiej kinematografii jest stosunkowo młoda, a jej rozkwit nastąpił kilka lat po drugiej wojnie światowej. Jedne z pierwszych horrorów pojawiły się w latach 60-tych, na które wpływ miała groza z Hongkongu. Wówczas jeszcze nie była to groza pokroju ghost, a raczej kino eksploatacji. Bardzo często łączono też horror z kinem akcji, komedią czy fantasy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
