Tajskie kino grozy niejednokrotnie mnie już zaskakiwało. Zazwyczaj była to fabuła, efekty specjalne bądź gore...makabryczne wydarzenia. Ta produkcja również zaskakuje i z pewnością spodoba się męskiej części publiczności, gdyż oto mamy okazję podziwiać piękne kobiety w niesamowicie zmysłowym tańcu...
Osiemnastoletnia Dau mieszka w małej tajskiej wiosce razem z babcią, która ją wychowała. Obie mają opinię czarownic, gdyż babka dziewczyny posiada umiejętności, które pozwalają jej korzystać z tajników magii. Schorowana kobieta przekazuje swoją wiedzę wnuczce od wielu lat. Niestety choroba kobiety postępuje i Dau jest zmuszona wyjechać do Bangkoku, aby zarobić pieniądze na potrzebne leki. Tam trafia do baru, gdzie podejmuje pracę tancerki go-go. Dla swoich celów zaczyna używać wcześniej przekazane jej zaklęcia magiczne, jednak łamie przy tym reguły, jakie rządzą magią. Ma to fatalne skutki...
Film ten pod wieloma względami przypomina japońskie i koreańskie produkcje grozy, gdzie obok ducha, który notabene jest główną tematyką filmu na co wskazuje sam tytuł (''pi'' w języku tajskim oznacza ducha) mamy także dość przyzwoite ilości czerwonej posoki na ekranie. Produkcja ta zdobyła od razu przychylne opinie krytyków, jak i fanów gatunku. Utorował on drogę kolejnym tajskim horrorom, choć nie był pierwszym. Mimo tego to właśnie on - zaraz obok Art of the Devil (2004) oraz Shutter (2004) - zdobył szereg pozytywnych recenzji na festiwalach filmowych, głównie na Frightfest w Londynie.
Ciekawostką jest fakt, że mimo iż cała akcja rozgrywa się w Bangkoku i większość aktorów pochodzi z Tajlandii, sam film został wyreżyserowany przez Brytyjczyka. Czy to źle? Wręcz przeciwnie. Paul Spurrier doskonale ukazał życie w nowoczesnym Bangkoku. W przejmujący sposób przedstawił historię młodej dziewczyny, która została zmuszona do wyjazdu z rodzinnej wioski, aby zarobić pieniądze na leki. W ''profesji'' jakiej się podjęła żądzą seks, rywalizacja i pieniądze. Aby coraz prężniej wspiąć się na szczeble kariery, Dau podejmuje ryzykowny krok i zaczyna korzystać z czarnej magii, jednak coraz bardziej zagłębiając się w ten mroczny i brutalny świat, zaczyna łamać wiele reguł. Wówczas to ciało jej zostaje opanowane przez potężne siły zła i z młodej i wrażliwej dziewczyny, Dau zmienia się diametralnie w bestię żądną krwi.
W filmie ujrzymy wiele młodych, atrakcyjnych kobiet i będziemy mogli podziwiać ich wdzięki. Swoją drogą uważam, że każda z nich zagrała naprawdę świetnie. W filmie zobaczymy także samego Spurrier'a, który zagrał pierwszego ''klienta'' Dau. No właśnie...Dau - tej postaci, a zwłaszcza aktorce, która wcieliła się w tą postać należy poświęcić nieco więcej uwagi. Tancerkę zagrała Suangporn Jaturaphut, co było bardzo dobrym wyborem. Jaturaphut jako Dau emanuje powabem, niewinnością, co kryje jednak seksualność bijącą z jej osoby.
W pewnych scenach, zwłaszcza podczas tańców i harców, film traci nieco swój nastrój grozy, jednak bardzo szybko ulega to zmianie, zwłaszcza wtedy, kiedy zapada noc i budzi się zło w naszej uroczej Dau. Będziemy mieli wówczas okazję oglądać sceny przesiąknięte krwią, nie zabraknie także wyprutych wnętrzności.
Może sam make-up ''złej Dau'' nie jest imponujący, to jednak sama Jatraphut jest doskonała. Naprawdę polecam.
Reżyseria:
Paul Spurrier
Scenariusz:
Paul Spurrier
Rok produkcji:
2005
Obsada:
Opal
Suangporn Jaturaphut
Dean Barrett
Shaun Delaney
Paul Spurrier
John Kathrein
Chartchai Kongsiri
Kochakorn Wongkitisopon
Dor Yodrak
Amy Siriya Mee
Supatra Roongsawang
Narisara Sairatanee
Manthana Wannarod
Pattanachat Sritep
Pisamai Pakdeevijit
Film ten pod wieloma względami przypomina japońskie i koreańskie produkcje grozy, gdzie obok ducha, który notabene jest główną tematyką filmu na co wskazuje sam tytuł (''pi'' w języku tajskim oznacza ducha) mamy także dość przyzwoite ilości czerwonej posoki na ekranie. Produkcja ta zdobyła od razu przychylne opinie krytyków, jak i fanów gatunku. Utorował on drogę kolejnym tajskim horrorom, choć nie był pierwszym. Mimo tego to właśnie on - zaraz obok Art of the Devil (2004) oraz Shutter (2004) - zdobył szereg pozytywnych recenzji na festiwalach filmowych, głównie na Frightfest w Londynie.
Ciekawostką jest fakt, że mimo iż cała akcja rozgrywa się w Bangkoku i większość aktorów pochodzi z Tajlandii, sam film został wyreżyserowany przez Brytyjczyka. Czy to źle? Wręcz przeciwnie. Paul Spurrier doskonale ukazał życie w nowoczesnym Bangkoku. W przejmujący sposób przedstawił historię młodej dziewczyny, która została zmuszona do wyjazdu z rodzinnej wioski, aby zarobić pieniądze na leki. W ''profesji'' jakiej się podjęła żądzą seks, rywalizacja i pieniądze. Aby coraz prężniej wspiąć się na szczeble kariery, Dau podejmuje ryzykowny krok i zaczyna korzystać z czarnej magii, jednak coraz bardziej zagłębiając się w ten mroczny i brutalny świat, zaczyna łamać wiele reguł. Wówczas to ciało jej zostaje opanowane przez potężne siły zła i z młodej i wrażliwej dziewczyny, Dau zmienia się diametralnie w bestię żądną krwi.
W filmie ujrzymy wiele młodych, atrakcyjnych kobiet i będziemy mogli podziwiać ich wdzięki. Swoją drogą uważam, że każda z nich zagrała naprawdę świetnie. W filmie zobaczymy także samego Spurrier'a, który zagrał pierwszego ''klienta'' Dau. No właśnie...Dau - tej postaci, a zwłaszcza aktorce, która wcieliła się w tą postać należy poświęcić nieco więcej uwagi. Tancerkę zagrała Suangporn Jaturaphut, co było bardzo dobrym wyborem. Jaturaphut jako Dau emanuje powabem, niewinnością, co kryje jednak seksualność bijącą z jej osoby.
W pewnych scenach, zwłaszcza podczas tańców i harców, film traci nieco swój nastrój grozy, jednak bardzo szybko ulega to zmianie, zwłaszcza wtedy, kiedy zapada noc i budzi się zło w naszej uroczej Dau. Będziemy mieli wówczas okazję oglądać sceny przesiąknięte krwią, nie zabraknie także wyprutych wnętrzności.
Może sam make-up ''złej Dau'' nie jest imponujący, to jednak sama Jatraphut jest doskonała. Naprawdę polecam.
MOJA OCENA:
👹👹👹👹👹👹👹 7/10
Reżyseria:
Paul Spurrier
Scenariusz:
Paul Spurrier
Rok produkcji:
2005
Obsada:
Opal
Suangporn Jaturaphut
Dean Barrett
Shaun Delaney
Paul Spurrier
John Kathrein
Chartchai Kongsiri
Kochakorn Wongkitisopon
Dor Yodrak
Amy Siriya Mee
Supatra Roongsawang
Narisara Sairatanee
Manthana Wannarod
Pattanachat Sritep
Pisamai Pakdeevijit




