niedziela, 24 maja 2026

Pagui

     Pagui to tajwańska gra przygodowa, która łączy w sobie elementy horroru, lokalnego folkloru opartego na wierzeniach w istoty nadprzyrodzone i eksploracji. Kiedy gra tylko wpadła mi w ręce i miałam sposobność w nią zagrać, nie torturowałam się zbyt długo ciekawością, gdyż chciałam też przede wszystkim zobaczyć, jak w wirtualnej grozie radzą sobie Tajwańczycy i wiecie co? Nie wyszło to jakoś tragicznie. Nie dość, że gra podejmuje ciekawą tematykę eksploracji nawiedzonego miasta, w którym będziemy mieli możliwość walczyć z różnej maści duchami, to dodatkowo nasze oczy cieszy całkiem ładna grafika, a uszy pieści spokojna muzyka, która jednak doskonale wpisuje się w cały ton gry i wydarzenia, jakie akurat mamy okazję oglądać na ekranie.
Cała akcja rozgrywa się w latach 50. XX wieku i początkowo to, co wzbudzało moje obawy, szybko okazało się atutem tej gry, gdyż tytuł ten mocno czerpie z lokalnego folkloru, wierzeń religijnych oraz prawdziwych wydarzeń historycznych z tamtego okresu.

Wcielamy się w chłopca, imieniem Huo Wang-lin, który jest sierotą. Został wychowany w świątyni i pewnego dnia wyrusza w podróż do świata duchów, aby odkryć prawdę o swojej rodzinie i przeszłości.

Już od pierwszych minut widać, że twórcy ogromny nacisk położyli na klimat. Świat przedstawiony jawi się niezwykle nastrojowo i choć graficznie produkcja nie należy do najbardziej imponujących technicznie, to jednak nadrabia fantastyczną kolorystyką oraz projektem lokacji. Odwiedzane wioski i miasteczka mają w sobie coś niezwykle przyciągającego - są melancholijne, momentami niepokojące, ale jednocześnie po prostu piękne. Tajwańska kultura ludowa i taoistyczne wierzenia zostały tutaj przedstawione z dużym wyczuciem, dzięki czemu eksploracja kolejnych miejsc sprawia autentyczną przyjemność.

Warto jednak od razu zaznaczyć, że osoby oczekujące brutalnego horroru pełnego krwawych scen czy przerażających monstrów mogą poczuć się rozczarowane. Owszem, podczas rozgrywki walczymy z pradawnymi duchami i nadprzyrodzonymi istotami, ale sama gra praktycznie w ogóle nie straszy. To bardziej klimatyczna przygodówka z lekkim posmakiem grozy niż pełnoprawny survival horror. Nie zmienia to jednak faktu, że atmosfera osamotnienia i tajemnicy została oddana naprawdę znakomicie.
Ogromną sympatię wzbudza także główny bohater - Huo Wang-lin. To niezwykle uroczy chłopiec, któremu bardzo szybko zaczynamy kibicować. Ma przyjemny głos, jest naturalny i autentyczny, a jego podróż związana z odkrywaniem prawdy angażuje bardziej, niż można byłoby się spodziewać. To właśnie dzięki niemu fabuła działa tak dobrze emocjonalnie, nawet jeśli sama historia rozwija się momentami dość spokojnym tempem.
Muszę przyznać, że zazwyczaj nie przepadam za „przegadanymi” grami. Długie dialogi potrafią mnie zmęczyć, szczególnie gdy niewiele wnoszą do samej fabuły. W przypadku Pagui rozmów również jest sporo, jednak ku mojemu zaskoczeniu wcale mi to nie przeszkadzało. Wszystko za sprawą niezwykle przyjemnej, kojącej muzyki, która towarzyszy dialogom niemal przez cały czas. Ścieżka dźwiękowa buduje specyficzny klimat melancholii i tajemnicy, dzięki czemu nawet spokojniejsze momenty gry ogląda się z zainteresowaniem.

Sama rozgrywka początkowo jest dość ograniczona. Nasz ekwipunek świeci pustkami, a Wang-lin pozostaje praktycznie bezbronny wobec zagrożeń czających się w mieście. To właśnie wtedy najmocniej czuć elementy horroru: eksploracja nieznanych miejsc potrafi być napięta, a świadomość braku odpowiedniego uzbrojenia skutecznie buduje poczucie zagrożenia. Z czasem jednak zdobywamy doświadczenie oraz nowe przedmioty, które znacząco ułatwiają dalszą zabawę.
Kiedy nasz arsenał staje się bogatszy, możemy skuteczniej walczyć z duchami oraz bossami. System walki opiera się nie tylko na klasycznych broniach, ale również na wykorzystaniu magicznych przedmiotów oraz mocy żywiołów. Niektóre duchy okazują się odporne na określone typy ataków, dlatego trzeba eksperymentować i odpowiednio dobierać wyposażenie. Pomysł sam w sobie jest bardzo ciekawy i daje satysfakcję, choć niestety wykonanie bywa momentami problematyczne.

Największą wadą gry okazuje się bowiem sterowanie. Mechanika walki potrafi być toporna i chwilami zwyczajnie niewygodna. Starcia nie zawsze są płynne, a precyzja ruchów pozostawia trochę do życzenia. Da się do tego przyzwyczaić, ale trudno nie odnieść wrażenia, że system wymagał jeszcze dodatkowego dopracowania. Zdarzają się również problemy z płynnością narracji czy dziwne tłumaczenia dialogów z języka tajwańskiego, które czasem brzmią nienaturalnie.
Na szczęście gra nadrabia to wszystkim, co związane z eksploracją oraz zagadkami. Twórcy przygotowali sporą liczbę łamigłówek, a część z nich potrafi być naprawdę wymagająca. Szczególnie dobrze wypadają zadania polegające na dopasowywaniu elementów czy analizowaniu otoczenia. Czasami można się nawet chwilowo pogubić i nie wiedzieć, co dokładnie należy zrobić, jednak wtedy pomocne okazują się podpowiedzi wyświetlane na ekranie oraz kompas wskazujący właściwy kierunek.
Duże wrażenie robią również liczne przerywniki filmowe. Ogląda się je z ogromną przyjemnością, ponieważ animacje twarzy stoją na naprawdę wysokim poziomie i świetnie oddają emocjonalny ciężar historii. Dzięki temu opowieść zyskuje dodatkową głębię, a bohaterowie wydają się bardziej żywi i wiarygodni.
Szkoda jedynie, że sama gra jest stosunkowo krótka. Po zakończeniu przygody można odczuwać pewien niedosyt, szczególnie że świat przedstawiony aż prosi się o dalszą eksplorację i rozwinięcie niektórych wątków fabularnych. Mimo kilku technicznych niedociągnięć trudno jednak odmówić Pagui ogromnego uroku.

To produkcja, która nie próbuje straszyć na siłę. Zamiast tego oferuje piękną, melancholijną podróż przez świat tajwańskich wierzeń, duchów i lokalnych legend. Klimatyczne lokacje, sympatyczny bohater, przyjemna muzyka i interesujące nawiązania do taoistycznych tradycji sprawiają, że w tę grę po prostu dobrze się gra. Może nie jest to horror, który przyprawi kogokolwiek o bezsenność, ale jako nastrojowa przygodówka z elementami grozy sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. I właśnie dlatego zdecydowanie warto dać jej szansę.


MOJA OCENA:
👹👹👹👹👹👹👹 7/10

Premiera światowa: 8 października 2019
Gatunek: horror/przygodowa/akcja
Platforma: Steam/PC
Producent: Padendon
Wydawca: Padendon

Poniżej kilka screenów.