Pagui to tajwańska gra przygodowa, która łączy w sobie elementy horroru, lokalnego folkloru opartego na wierzeniach w istoty nadprzyrodzone i eksploracji. Kiedy gra tylko wpadła mi w ręce i miałam sposobność w nią zagrać, nie torturowałam się zbyt długo ciekawością, gdyż chciałam też przede wszystkim zobaczyć, jak w wirtualnej grozie radzą sobie Tajwańczycy i wiecie co? Nie wyszło to jakoś tragicznie. Nie dość, że gra podejmuje ciekawą tematykę eksploracji nawiedzonego miasta, w którym będziemy mieli możliwość walczyć z różnej maści duchami, to dodatkowo nasze oczy cieszy całkiem ładna grafika, a uszy pieści spokojna muzyka, która jednak doskonale wpisuje się w cały ton gry i wydarzenia, jakie akurat mamy okazję oglądać na ekranie.
Cała akcja rozgrywa się w latach 50. XX wieku i początkowo to, co wzbudzało moje obawy, szybko okazało się atutem tej gry, gdyż tytuł ten mocno czerpie z lokalnego folkloru, wierzeń religijnych oraz prawdziwych wydarzeń historycznych z tamtego okresu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STEAM PC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STEAM PC. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 maja 2026
niedziela, 22 lutego 2026
Masagoro
Platforma Steam, o której już niejednokrotnie Wam wspominałam przy okazji newsów czy recenzji (zresztą zapewne sami ją też doskonale znacie), po raz kolejny uraczyła mnie japońskim horrorem, który całkiem przyjemnie umilił mi dzisiejszy wieczór. Jest to gra typowo eksploracyjna z elementami horroru, a co za tym idzie musimy chodzić, szukać, zbierać, rozwiązywać łamigłówki i unikać ducha przemierzającego obskurne lokacje i ciemne korytarze opuszczonego hotelu. Brzmi nieźle? Być może, choć zdaję sobie sprawę z tego, że takie chodzenie tam i z powrotem nie każdemu do gustu przypadnie, bo z reguły gry takie po jakimś czasie jawią się jako nudne, a szukanie potrzebnych przedmiotów niekiedy doprowadza wręcz do szału. Ja jednak lubię taką rozrywkę, więc nie zastanawiając się długo, jak tylko zobaczyłam, że gra jest dostępna na Steam'ie, postanowiłam w nią zagrać i przekonać się na własnej skórze, czy jest faktycznie tak emocjonująca, jak ją co poniektórzy opisują. Zdobyła ona wiele pozytywnych opinii, więc z słuchawkami na uszach i w ciemnym pokoju odpaliłam Masagoro...
wtorek, 1 lipca 2025
The Exit 8
Powiem Wam szczerze, że ostatnimi czasy nie miałam jakoś natchnienia na oglądanie horrorów czy granie w gry wideo. Obie te czynności są moją wielką pasją, do których zasiadam w każdej możliwie wolnej chwili. Nawet za książki było mi ciężko chwycić, choć stos tych ,,do przeczytania'' wciąż rośnie na biurku. Może to pogoda? Może ,,zmęczenie materiału''? Nie wiem, nie zastanawiałam się nad tym, ale wiem jedno, że czas nadrobić zaległości (a jest co nadrabiać) i brać się porządnie do roboty.
Na pierwszy ogień pójdzie gra The Exit 8, o której informowałam na stronie bloga. Gra niesamowita, która od razu zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Ba! To gra, która niemalże doprowadziła mnie do szaleństwa i dziś także chciałabym się z Wami tym szaleństwem podzielić, bo uwierzcie - naprawdę jest się w co zagłębić i nad czym rozwodzić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


