Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YUDAI YAMAGUCHI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YUDAI YAMAGUCHI. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 listopada 2018

Akanbo shôjo (aka Tamami: The Baby's Curse); Japonia

    Kazuo Umezu nazywany jest dziś ojcem chrzestnym mangowej grozy. W zasadzie każda jego manga doczekała się swojej adaptacji, z których  jedne zdobyły większą popularność, inne nieco mniejszą. Przyznać jednak trzeba, że tak naprawdę jego dzieła nie są zbyt rozpowszechnione, choć zachodni fan japońskiej grozy zawsze znajdzie interesującą go produkcję czy to w oryginale czy w filmowym przekładzie.
Dzieła Umezu miały wpływ nie tylko na filmowców, ale także na innych  ''mangaków'' swojego, jak późniejszego pokolenia. Adaptacji jego dzieł  podejmowali się tak wielcy reżyserzy jak: Kiyoshi Kurosawa, Noboru Iguchi czy Yudai Yamaguchi. Akanbo shôjo jest dziełem właśnie tego ostatniego.

środa, 31 października 2018

Umezu Kazuo: Kyôfu gekijô - Purezento (aka Kazuo Umezu's Horror Theater: Present); Japonia

    Kazuo Umezu urodzony w 1936 roku w Japonii jest jednym z najważniejszych autorów parających się mangą. Jako, że komiksami zajmował się już będąc uczniem i zaczął odnosić sukcesy, po latach przez wielu został uznany za ojca chrzestnego mangi. Istotną kwestią dotyczącą tego autora jest jego wszechstronność - potrafi rysować komiksy zarówno z gatunku horroru, jak i sci-fi, a także np. humorystyczne. Często również pojawia się w filmach na podstawie swoich mang.

sobota, 20 października 2018

Mitoboro Mashin (aka Meatball Machine); Japonia

    Odkąd na szerokie wody wypłynął w 1989 roku Tetsuo - The Ironman, w reżyserii Shinya Tsukamoto, kino japońskie coraz częściej zaczęło podejmować tematykę cyberpunkową w swoich filmach. Coraz częściej  mieliśmy do czynienia z surrealizmem oraz wizualnym praniem mózgu. Przeglądając początkowo screeny z filmu byłam pewna, że dostanę gore w najwyższym wykonaniu, które wgniecie mnie w fotel. Mimo iż jestem fanką wszelkiej maści dziwacznych poczynań filmowych Japończyków, to MM i owszem - zdobył moje uznanie, jednak miałam nieodparte wrażenie, że jeszcze wiele zabrakło temu filmowi, aby być produkcją znakomitą. Pomysł z pasożytem atakującym ludzi i przemieniających ich w jakieś dziwaczne biomechaniczne istoty jest przecież rewelacyjny.
 Meatball Machine nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału, jednak nadrabia to olbrzymią ilością przemocy i krwi, jaka leje się litrami zalewając co chwilę ekrany naszego tv.

sobota, 13 października 2018

Kaidan shin mimibukuro 2 (aka Tales of Terror from Tokyo vol. 2); Japonia

    Druga kolekcja współczesnych telewizyjnych kaidanów przynosi zdecydowaną poprawę względem pierwszego zbioru. Nie jest to poziom tak równy i wysoki jak w wersji kinowej, jest tu trochę opowieści średnich i po prostu słabych, są jednak za to pozycje dające się zaliczyć do najlepszych z całego cyklu Shin mimibukuro. Generalna przewaga nowel bardzo dobrych i zwyczajnie niezłych pozwala spojrzeć na tę serię z większą sympatią i optymizmem.