Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IZO HASHIMOTO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IZO HASHIMOTO. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 października 2018

Shiryo no wana 2: Hideki (aka Evil Dead Trap 2); Japonia

    Oryginalny Evil Dead Trap z roku 1988 nosi dziś znamiona filmu już kultowego. Zaraz po serii Guinea Pig, która zdobyła miano najobrzydliwszej i najbrutalniejszej japońskiej serii, Evil Dead Trap ulokował się praktycznie tuż za nią. Hideki traktuje się nieoficjalnie jako sequel i przyznam, że tym razem mamy okazję obejrzeć nieco mniej wypaczone dzieło, ale ale...co nie oznacza, że nie jest to kino mocne. Brutalności i obrzydliwości i tu nie brak: krew leje się strumieniami, ludzie kończą niczym wypatroszone kury, a sadyzmu końca nie widać, a to wszystko za sprawą Izô Hashimoto, który do tej pory znany był jako scenarzysty m.in. Akiry (1988 r.).

wtorek, 23 października 2018

Rakkî sukai daiamondo (aka Lucky Sky Diamond); Japonia

    Teoretycznie Guinea Pig: Lucky Sky Diamond lub też Bloody Fragments on White Walls (bo takie tytuły się przyjmuje) zalicza się do sławnej kontrowersyjnej serii gore Guinea Pig, jednak tak naprawdę jest to błędne założenie. Być może powodem tej przynależności jest fakt, że Lucky Sky Diamond jest podobny do dwóch pierwszych części (najbardziej niechlubnych), które wywołały niemałe zamieszanie w zachodnim światku horroru. Jednak jedyne co łączy Lucky... z japońską serią to brutalność i makabryczne sceny tortur. No, gdyby się uprzeć to także jego psychodeliczność przypomina nieco tę, znaną chociażby z Flower of Flesh and Blood.