Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PLAYSTATION 4. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PLAYSTATION 4. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 sierpnia 2025

Kwaidan: Azuma Manor Story

          Każdy, kto odwiedza w miarę systematycznie mojego bloga lub zagląda od czasu do czasu na facebook'owy profil doskonale wie, że oprócz filmów, bardzo lubię także spędzać czas grając w gry wideo. Oczywiście, podobnie jak w przypadku filmów, z których najbardziej uwielbiam horrory, tak w przypadku gier również moją uwagę szczególnie przyciągają horrory. Na grach to ja się właściwie wychowałam, gdyż grałam w nie już jako smarkata uczennica szkoły podstawowej. Nic więc dziwnego, że do dziś (pomimo ponad 40 wiosen na karku), gry są dalej nieodłączną częścią mojego życia. Nostalgia do starych gier, takich jak oryginalny Resident Evil, gdzie kanciaste postacie i pikselowate tekstury zasłaniały cały ekran pozostała do dziś. Możecie wierzyć lub nie, ale do dziś posiadam oryginalną konsolę PlayStation i PS2 i gra w nie sprawia mi niebywałą frajdę. Resident Evil to gra, która z pewnością miała swoje problemy, takie jak sterowanie, które przysparzało niekiedy wiele trudności, a grafika dziś się już grubo zestarzała, mimo tego jest to gra, do której wracam prawie co roku, niezależnie od niedoskonałości. 
Kiedy pojawiają się gry takie jak Kwaidan, niewątpliwie ocenia się je na podstawie wyglądu. Ale jeśli macie słabość do starych czasów lub po prostu lubicie coś innego - znajdziecie tu coś dla siebie.

wtorek, 1 lipca 2025

The Exit 8

    Powiem Wam szczerze, że ostatnimi czasy nie miałam jakoś natchnienia na oglądanie horrorów czy granie w gry wideo. Obie te czynności są moją wielką pasją, do których zasiadam w każdej możliwie wolnej chwili. Nawet za książki było mi ciężko chwycić, choć stos tych ,,do przeczytania'' wciąż rośnie na biurku. Może to pogoda? Może ,,zmęczenie materiału''? Nie wiem, nie zastanawiałam się nad tym, ale wiem jedno, że czas nadrobić zaległości (a jest co nadrabiać) i brać się porządnie do roboty. 
Na pierwszy ogień pójdzie gra The Exit 8, o której informowałam na stronie bloga. Gra niesamowita, która od razu zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Ba! To gra, która niemalże doprowadziła mnie do szaleństwa i dziś także chciałabym się z Wami tym szaleństwem podzielić, bo uwierzcie - naprawdę jest się w co zagłębić i nad czym rozwodzić. 

środa, 5 lutego 2025

World of Horror

     Każdy się czegoś boi. Porzucenie, ciemność, wysokość, izolacja… a czasami rzeczy, których się boimy, mogą objawiać się w przerażający sposób. Zainspirowany mistrzami horroru HP Lovecraftem i Junji Ito, World of Horror, prosi graczy RPG o ściganie się z nadchodzącą zagładą, stawienie czoła swoim lękom i nadzieję, że przeżyją z odrobiną zdrowego rozsądku. Ta turowa gra RPG oferuje wyjątkową rozgrywkę, oszałamiającą grafikę i opowiada mrożące krew w żyłach historie, które zapewniają dobrą zabawę. Był czas, gdy mainstreamowe komiksy grozy były na Zachodzie rzadkością, a ich popularność została sabotowana przez cenzurę Comics Code Authority. To właśnie doprowadziło do hegemonii przyjaznych rodzinie opowieści o superbohaterach, które do dziś rządzą tym medium. Jednak nie wszędzie tak było, ponieważ kraje takie jak Japonia zachęcały do ​​tworzenia różnorodnych narracji gatunkowych i pozwalały na powstanie supergwiazd twórców komiksów, takich jak niesławny Junji Ito - twórca mangi horroru, którego niektórzy nazywają japońskim  Lovecraftem. Mając tak wpływowy dorobek, nie jest zaskoczeniem, że jego wyjątkowe podejście do kosmicznego terroru w końcu trafiło do świata gier wideo.

piątek, 4 października 2024

Ikai

     Pamiętam, jak po raz pierwszy zasiadłam do zasłużonego już dziś Commodore 64, a było to jeszcze grubo w szkole podstawowej. Byłam zachwycona! Jako, że zazwyczaj spotykaliśmy się u kuzyna grając, nie mogłam się doczekać piątku bądź soboty, aby go odwiedzić i znów pograć w jakeś fascynujące gry. Potem ,,maglowałam'' jeszcze takie sprzęty, jak Amiga czy Atari, przy których równie dobrze się bawiłam. Kiedy byłam gdzieś na początku liceum, postanowiłam z bratem zakupić konsolę Playstation i wtedy też dość poważnie zaczęłam interesować się grami, a moją szczególną uwagę przyciągały zwłaszcza horrory (a jakże!) - Resident Evil, Twilight Syndrome, Silent Hill, Dino Crisis spędzały mi sen z powiek na długie, długie noce. Potem poszło już jak lawina: PS2, Xbox One i kolejne wspaniałe horrory, jakie miałam okazję poznać, i w które miałam przyjemność pograć. To dzięki PS2 poznałam niesamowite japońskie gry horrorowe, jak: Kuon, Forbidden Siren, Project Zero. Wtedy też zaczęłam wyszukiwać najróżniejszych gier, nawiązujących do azjatyckiej grozy, folkloru i wierzeń. Dziś mam na swoim koncie ,,zaliczonych'' kilkanaście niesamowitych gier na najróżniejszych platformach, a nawet na Androidzie. Dziś przyjrzę się kolejnej ciekawej grze - pierwszoosobowemu horrorowi przygodowemu, którego tytuł brzmi Ikai. 

czwartek, 25 kwietnia 2024

Yuoni

Nie ma co ukrywać, że japońskie horrory to fenomen współczesnej popkultury. Z impetem weszły one zarówno do świata filmowego, a i całkiem dobrze radzą sobie na gruncie wirtualnej rozrywki. Całkiem nie dawno miałam okazję poznać kolejną niesamowitą grę, w której głównymi bohaterami są duchy dzieci. Mowa o Yuoni.
Jest coś z pewnością niesamowitego w duchach, które okazują się być dziećmi. Potwory? Ok, ale mało realne. Rozkładające się zombie? Eeee... przetwarzane milion razy. Duch małego dziecka? O cholera nie! Dzieci pojawiały się już w grach niejednokrotnie, np. Alma z F.E.A.R., ale ta postać nie przeraziła mnie tak bardzo, jak duch dzieciaka z najnowszej gry od Tricore.
Tytuł ukazał się na kilku platformach, takich jak: PC, PS4. PS5, Xbox One oraz Xbox Series X|S, dzięki czemu jest dostępny większemu gronu graczy, którzy mogą się cieszyć przechadzaniem po ponurych i mrocznych lokacjach i spróbować swoich sił w ucieczce przed duchami, jakie na nas czyhają.