Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAKASHI MIIKE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAKASHI MIIKE. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 czerwca 2024
Kuime (aka Over Your Dead Body/Po twoim trupie); Japonia
Historia Oiwy i jej tragicznego losu, którego doznała z rąk swojego męża Iemona jest znana na całym świecie i trudno sobie wyobrazić japońskie kino grozy bez tej postaci. Poczynając od spektakli teatralnych po opowiadania i filmy jest to bez wątpienia najbardziej charakterystyczna postać ducha, na której opierały się także współczesne maszkary kina dalekowschodniego, jak Sadako (Ringu; reż. Hideo Nakata) czy Kayako Saeki (Ju-On: The Grudge; reż. Takashi Shimizu). Ghost story of Yotsuya to jedna z najbardziej znanych i lubianych w Japonii opowieści o duchach. Oryginalnie napisana dla teatru kabuki przez Tsuruya Nanboku w 1825 roku i opowiada historię Oiwy, kobiety zdradzonej i zamordowanej przez własnego męża, podstępnego ronina Iemona. Ambitny i chciwy Iemon, po zamordowaniu ojca Oiwasan w celu poślubienia jej, nie jest zadowolony ze swojego obecnego statusu i mając nadzieję na wżenienie się w zamożną lokalną rodzinę, zgadza się na plan otrucia, oszpecenia i zamordowania swojej żony. Na nieszczęście dla Iemona, takie przerażające czyny zmieniają jego biedną żonę w mściwego ducha, który szuka zemsty, dopóki w jego nieszczęsnym ciele pozostaje życie.
środa, 7 listopada 2018
Yôkai daisensô (aka Hobgoblins & the Great Wall/The Big Spook War); Japonia
Nie będę ukrywać, że dzieło z 2005 roku wypada najbardziej efektownie spośród wszystkich innych, znacznie wcześniejszych filmów, które powstały. Może i po części wpływ na to mają efekty specjalne, które z pewnością w jakiś sposób urozmaiciły całą historię wojny yokai.
Mimo wszystko jednak, historia jaką zaprezentował nam mistrz Miike (jakby to Lucas określił), jest bardziej wciągająca i bez wątpienia ogląda się ją z większym zaciekawieniem niż produkcje z lat 60-tych, aczkolwiek i ten film nie ustrzegł się pewnych minusów.
Mimo wszystko jednak, historia jaką zaprezentował nam mistrz Miike (jakby to Lucas określił), jest bardziej wciągająca i bez wątpienia ogląda się ją z większym zaciekawieniem niż produkcje z lat 60-tych, aczkolwiek i ten film nie ustrzegł się pewnych minusów.
piątek, 2 listopada 2018
Chakushin Ari (aka One Missed Call/Nieodebrane połączenie); Japonia
Reżyser Takashi Miike to niewątpliwie najbardziej znany japoński reżyser, którego ekstremalne filmy (głównie z yakuzą w roli głównej) napawają naprawdę przerażeniem. Maksimum extreme, jakie w sobie zawierają nie pozostawia widza obojętnym.
Jak widać Miike nie próżnuje, gdyż jak podają zagraniczne serwisy filmowe - Chakushin Ari powstał zaledwie 6 miesięcy po innym filmie, którego tytuł brzmi Gozu. Wierzyć czy nie, ale prawdą jest, że jest to jeden z najbardziej zapracowanych filmowców w czasach obecnych.
Jak widać Miike nie próżnuje, gdyż jak podają zagraniczne serwisy filmowe - Chakushin Ari powstał zaledwie 6 miesięcy po innym filmie, którego tytuł brzmi Gozu. Wierzyć czy nie, ale prawdą jest, że jest to jeden z najbardziej zapracowanych filmowców w czasach obecnych.
Bijitâ Q (aka Visitor Q/Love Cinema Vol. 6); Japonia
Podsumowanie nie jest dostępne.
Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.
czwartek, 1 listopada 2018
Full Metal Gokudô (aka Full Metal Yakuza); Japonia
Full Metal Yakuza to taki niskobudżetowy i do tego gangsterski Robocop, gdzie motywem przewodnim jest yakuza i zemsta. Reżyserem tego zaskakującego dzieła jest Takashi Miike, którego obrazy znane są z brutalności i masy czerwonej farby na ekranie. Filmowiec przyzwyczaił już swoich widzów do scen, gdzie sieka się głowy, torturuje i gwałci, więc każdy szanujący się fan kina azjatyckiego nie powinien być zaskoczony i tym obrazem, który zaskakuje, szokuje i wprawia widza w prawdziwe osłupienie.
W Full Metal Yakuza doświadczymy każdego po trochu.
W Full Metal Yakuza doświadczymy każdego po trochu.
wtorek, 16 października 2018
Masters of Horror: Imprint (aka Mistrzowie Horroru: Piętno); Japonia
Takashi Miike dał się poznać z wielu brutalnych filmów. Pomijam tu nawet horrory, bo brutalizm i niewyobrażalna przemoc sączy się także z jego filmów gangsterskich. Film, który pojawił się w ramach serii ''Mistrzowie horroru'' to bez wątpienia jeden z oryginalniejszych dzieł japońskiego reżysera. To film, który pokazuje mroczne otchłanie ludzkiego umysłu, a także brutalne życie japońskiego społeczeństwa XIX wieku: praktyki kazirodcze, aborcje czy sprzedawanie dzieci do burdeli...Mogłabym tu wymieniać i wymieniać...
Historia jaką serwuje nam tu mistrz Miike jest tak nieprawdopodobna, iż ma się wrażenie oglądania jakiegoś onirycznego przedstawienia. To bardziej sen niż jawa. Nie zabraknie scen absurdalnych, ale jednocześnie śmiertelnie poważnych.
Historia jaką serwuje nam tu mistrz Miike jest tak nieprawdopodobna, iż ma się wrażenie oglądania jakiegoś onirycznego przedstawienia. To bardziej sen niż jawa. Nie zabraknie scen absurdalnych, ale jednocześnie śmiertelnie poważnych.
wtorek, 9 października 2018
Odishon (aka Audition/Gra wstępna); Japonia
Takashi Miike to jeden z najbardziej płodnych japońskich reżyserów. Tylko w latach 2001 i 2002 spod jego ręki wyszło aż czternaście filmów. Patrząc na fakt, że reżyser z Osaki debiutował w roku 1991, to nie trudno się domyślić, że dziś jego dorobek filmowy jest olbrzymi i obejmuje kilkadziesiąt filmów różnego pokroju: od pełnych przemocy filmów gangsterskich po szokujące obrazy łamiące wszelkie seksualne tabu. W dorobku Miike nie zabrakło też klimatycznego ghost, które nawiązuje do japońskich lokalnych wierzeń i tradycji. Mowa oczywiście o Nieodebranym połączeniu (2003 r.) oraz Hobgoblins & the Great Wall (2005 r.). Powstały znacznie wcześniej, bo w 1999 roku horror zatytułowany Gra wstępna, to opowieść grozy z elementami psychologicznymi, którego fabuła opiera się na powieści japońskiego pisarza Ryū Murakami. Film ten po raz pierwszy został wyświetlony na Vancouver International Film Festival i od razu zdobył duże uznanie. Dziś postrzegany jest już jako produkcja kultowa.
poniedziałek, 8 października 2018
Gokudô kyôfu dai-gekijô: Gozu (aka Gozu: Yakuza Horror Theater/Gozu: gangsterski teatr grozy); Japonia
Takashi Miike to bez wątpienia jeden z najbardziej zapracowanych japońskich reżyserów. Jego szokujące horrory bardzo często przepełnia tematyka gangu Yakuza, gdzie brutalność nie ma granic, a krew i tortury są na porządku dziennym. Jeżeli widzieliście jakiekolwiek dzieło filmowe pana Miike z Yakuzą w roli głównej, to dobrze wiecie o czym mowa. Nie inaczej ma się rzecz z - jak to się mówi - niewyobrażalnie pokręconym Gozu. Reklamowany jako kino grozy, yakuza z dodatkiem komedii może wzbudzać mieszane uczucia, ale spokojna głowa...nie zapominajcie, że do dzieło od mistrza Miike, więc jakkolwiek by nie było i ile gatunków film by w sobie nie zawierał, bez wątpienia jest to dzieło zaskakujące i oryginalne. Jedyne w swoim rodzaju, o którym nie sposób tak szybko zapomnieć.
Na pewno trzeba zaznaczyć, że nie jest to film skierowany do wszystkich i przeciętny widz, który z twórczością Takashiego Miike jest ,,na bakier'', stwierdzi podczas seansu: ,,Co to ma u diabła być?''. Ano cóż...po prostu kolejny obraz pana Miike...
Na pewno trzeba zaznaczyć, że nie jest to film skierowany do wszystkich i przeciętny widz, który z twórczością Takashiego Miike jest ,,na bakier'', stwierdzi podczas seansu: ,,Co to ma u diabła być?''. Ano cóż...po prostu kolejny obraz pana Miike...
poniedziałek, 1 października 2018
Takashi Miike - ''Chcę szokować ludzi''
Takashi Miike dzięki filmowi Gra wstępna (aka Odishon/Audition), zyskał sławę jednego z najbardziej kontrowersyjnych japońskich reżyserów.
Uwielbia szokować okrucieństwem i makabrą. Niejedna jego produkcja zyskuje wśród fanów uznanie i szacunek, ale u innych widzów wzbudza kontrowersje i niejednokrotnie po prostu niesmak. Obrazy Miike przepełnione surrealizmem, nie szczędzące krwawych i brutalnych scen wśród krytyków również wzbudzają mieszane uczucia, co jednak nie przeszkadza japońskiemu reżyserowi tworzyć coraz to nowe dzieła. Co ciekawe, Takashii Miike nie próżnuje, gdyż jest to jeden z najbardziej ,,płodnych'' twórców w japońskim światku filmowym. Rocznie potrafi nawet stworzyć dziewięć filmów.
Poniżej prezentuję Wam wywiad z tym jakże inspirującym i niesamowitym twórcą filmowym.
Uwielbia szokować okrucieństwem i makabrą. Niejedna jego produkcja zyskuje wśród fanów uznanie i szacunek, ale u innych widzów wzbudza kontrowersje i niejednokrotnie po prostu niesmak. Obrazy Miike przepełnione surrealizmem, nie szczędzące krwawych i brutalnych scen wśród krytyków również wzbudzają mieszane uczucia, co jednak nie przeszkadza japońskiemu reżyserowi tworzyć coraz to nowe dzieła. Co ciekawe, Takashii Miike nie próżnuje, gdyż jest to jeden z najbardziej ,,płodnych'' twórców w japońskim światku filmowym. Rocznie potrafi nawet stworzyć dziewięć filmów.
Poniżej prezentuję Wam wywiad z tym jakże inspirującym i niesamowitym twórcą filmowym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







